Kilka godzin temu, Ministerstwo Finansów podało na Twitterze, że w sieci internetowej można napotkać witrynę, która jest nieomal identyczna z oficjalną stroną urzędu. Urzędnicy obawiają się, że takie działanie może być próbą wyłudzenia danych”.
Poza niewielkimi szczegółami, fałszywa strona wygląda tak jak ministerialna. Układ strony, jej grafika i kolorystyka są nieomal tożsame z oficjalną. Dostrzegalne różnice to brak godła Rzeczypospolitej Polskie, pominięcie loga Ministerstwa Finansów i symbolu związanego z obchodami stulecia niepodległości Polski. Dodatkowo, strona ma inny adres, bo prawidłowy powinien brzmieć mf.gov.pl
Jako #adwokat zawsze przestrzegałam i będę przestrzegać przed korzystaniem ze strony dziwnych i budzących wątpliwości. Ta budzi od razu, bo wyróżnik gov nie jest oddzielony kropką od reszty adresu. O tym, jakie mogą być skutki utraty tożsamości przypominam co jakiś czas.
