
Kilka dni temu we Wrocławiu doszło do wypadku, w którym młoda osoba zapatrzona w ekran smartfona gwałtownie wtargnęła na przejście dla pieszych stwarzając zagrożenie. Niestety okazało się ono realne, bo kierowca nadjeżdżającego pojazdu nie miał szans na zatrzymanie się przed przejściem i doszło do potrącenia, którego skutkiem jest złamana ręka.
Jestem przekonana, że sytuacje niebezpieczne z pieszymi, którym zdarzyło się wtargnąć na jezdnię tuż przed nadjeżdżający pojazd, zdarzyły się każdemu. Wszyscy wiemy, że tylko szczęściu zawdzięczamy w takich sytuacjach to, że nie kończą się one tragicznie.
Jako #adwokat uważam, że policjanci powinni puszczać więcej filmów z kamer, albowiem nie jest rozwiązaniem zwalanie winy za niebezpieczne drogi wyłącznie na kierowców, ale należałoby bardzo uważnie przeanalizować zachowania pieszych. Szczególnie takie jak te z policyjnego filmu.
