Po kilku tygodniach awantury z jednym z ubezpieczycieli, dziś mój samochód oglądał rzeczoznawca. Wartość naprawy wzrosła o minimum 1250 zł w stosunku do wcześniej wyliczonego odszkodowania. Mimo to, nadal jestem niezadowolona i skarżę działania firmy, albowiem opłata administracyjna za wydanie wtónika tablicy jest wyższa o 20 zł niż kwota naliczona przez ubezpieczyciela.
Ja jestem adwokatem, ale co ma zrobić zwykły człowiek, który nie ma wiedzy i doświadczeniu w dochodzeniu swoich praw do uczciwej likwidacji szkody…

#BeataNowakowska

#AdwokatGdańsk