Kiedyś pracowałam jako prokurator, więc może zostało we mnie coś z tej pracy, bo ilekroć mam wątpliwości w zakresie stanu faktycznego spraw, które prowadzę, bardzo starannie poznaję nie tylko akta sprawy, ale również stan faktyczny.

Dziś działałam na terenie po wichurze, która przeszła nad Borami Tucholskimi. Wróciłam bogatsza o weryfikacje szkiców robionych w czasie uprzątania powalonych drzew. Znacznie więcej rozumiem, więc na rozprawię będę przygotowana.

Natura zniszczyła, natura zabrała, a dziś powoli przejmuje władzę na terenie po katastrofie. My ludzie musimy zaś dojść do tego, czy tragedii można było uniknąć.

#BeataNowakowska

#AdwokatGdańsk