Kiedyś było prościej. Wszyscy wiedzieli jakimi autami jeżdżą policjanci drogówki wykonujący kontrole drogowe. Widząc w lusterku auto określonej marki wystarczyło zdjąć nogę z gazu by poczuć się pewniej.
Od roku, od czasu rozpoczęcia działań grup „SPEED”, trudno rozpoznać czy auto, które przyczepiło się „na ogona” nie jest radiowozem.

Oczywiście, należy jeździć zgodnie z przepisami, zgodnie z ograniczeniami.
