Dzisiejsz wizyta w Ostrołęce i przejazd przez piękna Kurpie skłonił mnie do refleksji, że piękno krajobrazu nie stoi w parze z porządkiem na drodze. Niestety, na wielu odcinkach mojej drogi do i z Ostrołęki napotykałam kilkusetmetrowe ślady błota wniesionego na drogę z pola. Przy suchej pogodzie nie jest to niebezpieczne, a jedynie drażni łomoteaniem opon o bryły błota, ale w okolicnościach deszczowych może być przyczyną poważnej kolizji drogowej.

Jadąc drogą wiejską uważajcie na ślady po przejeździe pojazdów rolniczych. Nie dajcie sie zabić na kawałku gliny.
