
Bardzo lubię wolne weekendy, które dają szansę na oddech. Niestety, dziś weekend nie był wolny. Zadzwonił sprzedawca choinek, który urządził punkt sprzedaży w pasie drogowym, co szybko odnotowała straż gminna.
Niezorientowanym wyjaśniam, że zajęcie pasa drogowego powinno być poprzedzone zawarciem umowy i wniesieniem opłaty. Misja choinkowa nie ma znaczenia. Znaczenie mają pieniądze, których zgodnie z prawem oczekuje gmina.
