W czasie cyklicznych protestów uliczne happeningi prezentujące to, czego doświadczamy obecnie, a także spektakle, które ludzie spontanicznie wystawiają w oknach budynków są wentylem bezpieczeństwa chroniącym konstytucyjną zasadę wolności wyrażania poglądów, wolności zgromadzeń, a także pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.

Rzecznik Praw Obywatelskich staje w obronie osób wyrażających swoje poglądy w happeningach.

Mimo tego, że uważamy się za demokratyczne państwo prawa, policjanci traktują takie działania jako „wybryki zakłócające spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołujące zgorszenie w miejscu publicznym”. Grozi za te wybryki kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywna.

Rzecznik Praw Obywatelskich wyraża swoje obawy w tym zakresie i prosi o wyjaśnienia Komendanta Głównego Policji.

#BeataNowakowska

#AdwokatGdańsk