
Do tej pory nie miałam okazji odwiedzać II Komisariatu Policji w Gdańsku w jego nowej siedzibie.
W dzień wszystko wygląda pięknie, choć i tak to kawał drogi od starówki odwiedzanej przez turystów, ale w nocy dojście bocznymi ulicami do komisariatu by zgłosić przestępstwo może być niezbyt bezpiecznie. Dlaczego wymyślono tak dziwne miejsce?
