W trakcie postoju na stacji benzynowej widziałam sytuację, w której kilku głośnych panów z butelkami piwa w ręku wyszło z autobusu i spożywało piwo wśród innych osób korzystających z parkingu.
Kilka stanowisk dalej stało BMW, które jak się okazało było pojazdem grupy SPEED. Panowie mimo głośnych protestów zostali poproszeni o zaprzestanie konsumpcji w miejscu publicznym, wylegitymowani i otrzymali mandaty.
Niestety, wycieczka rządząca się swoimi prawami nie może naruszać prawa do porządku w miejscu publicznym, a takim jest spokój i brak możliwości napotkania pijących osób.
