Kierująca pojazdem, który wjechał na przejazd kolejowy mimo, że wyłącznie podniesiono bariery, a nie wyłączono świateł czerwonych z trudem musi przełknąć wagę własnej nogi lub niecierpliwość. Policjanci przypominają, że wiele przejazdów nie ma barier, a wyłącznie sygnalizatory i to właśnie one są wymiernym dowodem na to, czy na przejazd można wjechać.

Portfel kierującej został odchudzony o 2000 zł, bowiem po przeciwnej stronie przejazdu stał radiowóz grupy SPEED, którego kamera zarejestrowała dokładnie przebieg zdarzenia.

#BeataNowakowska

#AdwokatGdańsk