
W oficjalnym komunikacie KAS informuje, że strona, która pojawiła się w sieci nie jest prawdziwą stroną administracji skarbowej, a zwrot nadpłaty podatku realizuje się w inny sposób. Strona ma na celu doprowadzenie zgodnością z szatą wizualną oryginału do błędu osoby powiadamianej o nadpłacie i skierowanie jej do „formularza”, który ma inicjować zwrot podatku.
Oczywiście, nie jest to prawdziwy formularz, a wyłacznie mechanizm służący do pozyskiwania danych logowania do konta ofiary.
Jako #adwokat radzę przemyśleć, czy rzeczywiście administracja skarbowa rozsyła takie maile.
