Regułą zakupów w sklepach internetowych jest zarówno sprawdzenie, czy cena rzeczywiście jest atrakcyjna, ale również zapoznanie się z opiniami o sklepie.
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów przeprowadził badania naszych zachowań i doszedł do wniosku, że aż 93% kupujących decyzję o zakupie podejmuje na podstawie opinii osób, które figurują na liście opinii, która z założenia powinna być rzetelna i odzwierciedlać rzeczywiste wrażenia konsumentów
Aby zwiększyć skuteczność sprzedaży wielu sprzedawców płaci za pozytywne, choć niewiele mające związku z prawdą recenzje.
Urząd uznał, że te kupione naruszają prawo konsumentów do uzyskania rzetelnej informacji, a co za tym idzie, druzgoczą uczciwą konkurencję. Oczywiście, publikowanie takich fałszywych opinii jest zakazane przepisami prawa.
Urzędnicy podjęli już szereg działań mających na celu ograniczenie zjawiska. Jedna z firm sprzedających usługę ubarwiania opinii zapłaci musi karę 40000 zł, a inna czeka w kolejce na swój wymiar kary.
Jako #adwokat namawiam do stosowania wyłącznie dozwolonych prawem metod marketingowych. Opłacalność nieuczciwości może okazać się znikoma.
