W moim najbliższym otoczeniu dwie osoby o poważnych defektach zdrowotnych, mające dobrze powyżej 80 lat, są zmuszane do złożenia wniosku o wsparcie drogą elektroniczną przy zastosowaniu profilu zaufanego lub konta w portalu Empatia.
Czy pomysłodawcy tego rozwiązania chcą tworzyć fikcję samodzielnego wypełnienia wniosku, czy potwierdzenia nieprawdy w zakresie świadomości tego, co się deklaruje we wniosku? A może chodzi o podstęp weryfikacji potrzeby wsparcia.
Jako #adwokat namawiam do urealnienia procedur.
