Numer 997 jest doskonale znany seniorom. Kiedy zobaczą ten numer na ekranie telefonu, mogą przyjąć połączenie i poddać się perswazji oszustów stosujących metodę spoofingu, czyli podszywania się pod inne numery telefonów lub adresy IP.
Problem w tym przypadku polega na tym, że współczesne technologie dopuszczają wygenerowanie na ekranie telefonu dowolnego numeru.
Sama odbieram telefony z numerów wydających się zwyłymi, które nie zagrażają bezpieczeństwu. Rozmówcy twierdzą, że dzwonią z banku, ale gdy proszą o moją weryfikację, zawsze proszę by to oni zweryfikowali się, że dzwonią z banku. Mówią, że mogę sprawdzić numer w sieci. Ja na to, że specjaliści ostrzegają przed oszustami i proszę o przesłanie tego, co maja mi do powiedzenia mailem.
Szczerze mówiąc nigdy nie dostałam później maila z tą niezwykle pilną informacją, którą chciano mi przekazać drogą telefoniczną. Niezależnie od tego, czy dotyczy to banku, czy też telewizji kablowej, czy też innego usługodawcy. Szczerze mówiąc dziwię się im, bo uważam, że powinni przesyłać wiadomości na adres mailowy, który mają zapisany w bazie danych by się uwiarygodnić. Zaniechanie zmniejsza zaufanie do konkretnej firmy.
Osobiście nie zamierzam zmieniać podejścia do takich telefonów. Nie przewiduję jakichkolwiek zamówień przez telefon, chyba, że to ja inicjuję rozmowę. Wszelkie inne kontakty traktuję jako niebezpieczne.
