Choć to powszechnie znana prawda, że jeże są pod ochroną, nadal spotkać można osobniki rozgniecione na drogach, gdy jesienią, nieco spowolnione niższą temperaturą, przechodzą przez jezdnie.
Jako #adwokat przypominam o prawie jeży do ochrony. Jeżeli macie ogródek, nie upierajcie się przy usuwaniu liści wczesną jesienią, a wręcz pod koniec lata przygotujcie budki, które później można przysypać liśćmi, by zapewnić jeżom spokój do wiosny.
Pamiętajmy, że jeż odwdzięczy się w przyszłym roku zjadając nieładne ślimaki i wyjadając drażniące owady.
