Marketing to podstawa. Bez marketingu firma nie będzie działać. Wiele firm stosuje uczciwe zabiegi marketingowe i polega przede wszystkim na marketingu szeptanym, czyli poleceniach wcześniejszych klientów. Są jednak również firmy takie, które decydują się na zakup pozytywnych opinii w sieci.
Ze względu na to, że publikowanie fałszywych opinii wprowadza konsumentów w błąd, UOKiK rozpoczął działania kontrolne.
W krótkim czasie wytypowano dwie spółki, które zdaniem
– Publikowanie w internecie fałszywych opinii to szczególnie naganne zjawisko. W ten sposób konsumenci wprowadzani są w błąd, a ich decyzje zakupowe ulegają zniekształceniu. To także nie fair wobec konkurencji – uczciwych przedsiębiorców, którzy nie kupują ocen, przez co mogą być np. słabiej pozycjonowani w wyszukiwarkach internetowych – mówi Tomasz Chróstny, Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
UOKiK od wielu miesięcy przygląda się działaniom przedsiębiorców w tym zakresie. Są już efekty: kary dla dwóch spółek sprzedających recenzje. Urzędnicy skuznali, że spółki stosowały nieuczciwe praktyki i nałożyli spółki kary finansowe w łącznej kwocie 70 tys. zł.
Jako #adwokat przestrzegam przed stosowaniem podobnych praktyk i korzystaniem z takich rekomendacji. Zwracam uwagę na to, że już za kilkanaście dni wszelkie rekomendacje podlegać będą nowym przepisom, które sprecyzują jak mają wyglądać i co zawierać (szczególnie w zakresie możliwości weryfikacji).
Jako #adwokat przestrzegam też przed decydowanie się na zakupy w firmach mających multum pozytywnych opinii. To może być pułapka, której uwagę właśnie poświęca UOKiK.
