Gdzie ludzie mają rozum, że dla złudnego poprawienia stanu swoich pól, wypalają trawy? Od lat mówi się o tym, że wypalanie nie daje rzeczywistych korzyści uprawowych. Od lat zwraca się uwagę na to, że za wypalanie traw grożą kary, a także utrata dotacji unijnych dla gospodarstwa. Mimo to, ciągle znajduje się wiele osób, które decydują się na ten krok.
Z dużym prawdopodobieństwem był to również 80-latek z Małopolski, którego zwłoki znaleziono na obszarze pogorzeliska. Oczywiście policjanci zbadają sprawę i ustalą, czy nie jest to postronna ofiara, ale nie ma to znaczenia dla sensu mojego wpisu. Zwracam uwagę na to, że w takich sytuacjach strażacy z Małopolski interweniowali w tym roku przeszło 2000 razy. Ile z tego to przypadkowe zajęcie się ogniem trawy, a ile celowe podpalenia?
Jako #adwokat podkreślam przy każdej okazji, że rozpalając zapałkę należy dobrze zastanowić się nad szerokimi konsekwencjami.
