Nie każdego dnia warunki pozwalają na korzystanie z plaży. Tak było i ostatnio, gdy pewien 39-letni mieszkańcy Sopotu, nie chciał podporządkować się zakazom interweniujących ratowników. Przepychał się z nimi i obrażał. Zachowywał się agresywnie i wulgarnie. Wybitnie pomagał mu w tym spożyty wcześniej alkohol.
Niestety alkohol sprawił również to, że pan nie pamiętał o możliwych konsekwencjach swojego zachowania.
Po interwencji policjantów mężczyzna spędził noc w pomieszczeniu dla nietrzeźwych, a rano usłyszał 5 zarzutów. Jako #adwokat jestem przekonana, że od tego momentu pan będzie miał w głowie zapisane by nie ruszać ratowników, bo mogą być kłopoty.
