Jako #adwokat namawiam do zastanowienia się nad odpowiedzią na pytanie o potrzebę zabierania do zatłoczonego centrum handlowego dowodu osobistego. Przecież go wcale nie potrzebujemy – szczególnie mając mObywatela w telefonie.
Po co ten dowód wiedzą zaś złodzieje. Dziś nie kradnie się dla kilkuset złotych, a dla danych osobowych, dowodów osobistych, Z nimi zarabia się znacznie więcej niż te kilkaset złotych na zakupy.
