Próbowali mnie oszukać na problem z kartą. Akurat tak jest, że mam konto również w Santander, więc zgodnie z tokiem myślenia oszustów powinnam się zdecydować na kliknięcie odnośnika. Problem w tym, że zanim zrobię coś takiego, zawsze sprawdzam nadawcę i inne elementy, które mogą świadczyć o tym, że mail to próba oszustwa.

Tym razem było prosto, bo choć wiadomość wydawała się wiarygodna, to jednak adres był fałszywy. Pomijam to, że nie używam karty tego banku, próby ataków należy uznać za niebezpieczne.

Nie daj się nabrać oszustom.

#BeataNowakowska

#AdwokatGdańsk