Policjanci poinformowali, że w wyniku wielomiesięcznego śledztwa zatrzymano kilkudziesięcioosobową zogranizowaną grupę przestępczą, która zajmowała się oszustwami metodą “na BLIK-a”.

Swój proceder uprawiali od stycznia 2019 do ostatnich dni, gdy zostali zatrzymani. Metoda działania oszustów polegała na wykorzystaniu naszej łatwowierności w sieci. Okazuje się, że niemal automatycznie odpowiadamy na większość waidomości w portalach społecznościowych i klikamy przesyłane nam odnośniki.

Zastanów się zanim udzielisz komuś kodu BLIK na podstawie kontaktu na portalu społecznościowym

Właśnie od odnośników rozpoczyna się problem. Oszuści sugerowali ofiarom obejrzenie filmu zamieszczonego w sieci. Problem w tym, że z filmem wiązali złośliwe oprogramowanie do przejęcia tożsamości ofiary. Po zdobyciu logina i hasła oszuści przyglądali się ofierze by w decydującym momencie zaaranżować wiarygodny dialog, którego konsekwencją była prośba o wsparcie w związku z losową sytuacją. W tym momencie wiele osób podawało kod, który oszuści wykorzystywali nie do poratowania się w trudnym momencie, a do wydrenowania konta ofiary.

Oszuści pobierali od 1000 do 3000 zł. Na takie kwoty naciągnięto ponad 200 osób.

Nie daj się nabrać. Pomyśl, czy naturalnym jest to, że ktoś chcący pożyczyć sporą kwotę nie raczy zadzwonić i poprosić.

O tym, że sprawa jest całkiem realna przekonałam się obserwując korespondencję, którą otrzymał mąż kilka tygodni temu. Osoba poznana dzień wcześniej przysłała prośbę o 1000 zł w kodzie. Uparcie nalegała na podanie kodu.

#BeataNowakowska

#AdwokatGdańsk