W XXI wieku złapanie sprawcy wykroczenia dzięki pułapkom elektronicznym nie jest żadnym problemem. Leśnicy mając świadomość, że ze względu na zbliżające się wizyty na grobach wywieszają w lasach, w miejscach występowania cennych okazów jodeł używanych do produkcji ozdób na groby, liczne kamery, które mają zarejestrować sprawców wycinania gałęzi, a nawet całych drzew. W pogotowiu są też policjanci z lokalnych posterunków w rejonie występowania dużych obszarów leśnych.
Jako #adwokat zwracam uwagę, że w tym okresie leśnikom nie jest do śmiechu, więc zerwanie nawet kilku gałązek mogą dla zasady potraktować jako szkodnictwo leśne i nałożyć bolesną karę.
