Sezona grzewczy w pełni rozpoczęty. Mało kto nie grzeje domu. Wielu robi to paliwem niskiej jakości, bądź używając odpadów. Oczywiście, jest to zakazane, więc straże gminne zaczynają reagować na zgłoszenia o gryzącym, gęstym, smolistym dymie wydobywającym się z kominów w sąsiedztwie.
Strażnicy przybywają na wskazaną w zgłoszeniu nieruchomość celem dokonania pobrania próbek popiołu z pieca.
Na podstawie chemicznej analizy popiołu są w stanie określić, czy w piecu spalano odpady.
Za spalanie odpadów grozi kara do 30 dni aresztu, bądź 5000 zł.
Jako #adwokat zwracam uwagę na to, że wyznaczeni strażnicy mają uprawnienia do kontoli pieców. Mogą pobrać próbki popiołu do analizy. Próba niewpuszczenia na teren posesji strażników upoważnionych do kontroli, jej udaremnienia lub utrudnienia, jest naruszeniem treści artykułu 225 § 1 Kodeksu karnego owej, podlega karze pozbawienia wolności do lat trzech.
