Działaniami pod kryptonimem Szlaban na ryzyko chwalą się policjanci ze Zduńskiej Woli. Szkoda, że nie robią tego wszystkie posterunki, których teren działania przecinają linie kolejowe. Zagrożenia wszędzie są podobne.

Wjeżdżanie na przejazd przy włączających się światłach i opadających barierach jest może najbardziej rażącym przykładem nieodpowiedzialności, ale przechodzenie pod barierami pieszo lub z rowerem jest znacznie częstsze i nie mniej groźne szczególnie, że śmiałkowie dokonują tego tuż przed nadjeżdżającym pociągiem. Kuriozalnym przypadkiem była próba przejazdu pod barierami osoby na wózku, którą widziałam jakiś czas temu w Wejherowie.

Naruszenie przepisów może skończyć się nieszczęściem, gdy śmiałkowi dla przykładu obcas buta uwięźnie w szczelinie między szynami a jezdnią.

#BeataNowakowska

#AdwokatGdańsk