Zdaniem wielu prawników zapisy tarczy, które mają pomagać obywatelom są sformułowane tak, że naruszają prawa obywatelskie, a szczególnie prawo do obrony.
Wideokonferencja jest w niektórych przypadkach wymagających sprawności i ochrony przed skutkami epidemii może i rozwiązaniem, ale, żeby na sali nie musiało być adwokata, bo to sąd zadecyduje o tym, czy konieczna jest jego obecność, to już śmiałe podejście do sprawy stosowania aresztu.
Żartobliwy komentarz uznać należy za wysoce uzasadniony.

