Jeżeli do domu jedziesz w trakcie weekendu, to na pomorskich drogach prowadzących z miejscowości wypoczynkowych w głąb kraju, napotkasz więcej niż zwykle patroli policyjnych z urządzeniami do pomiaru prędkości. Nie możesz liczyć na to, że to okres urlopowy i jakoś to będzie, bo jak widzę na ulicach, to chyba lokalne garnizony wspierane są przez słuchaczy szkół policyjnych, którzy kompensują braki kadrowe.
Pamiętaj, że obecnie, w zasadzie każde stwierdzenie naruszenia dopuszczalnej prędkości wiąże się z badaniem trzeźwości.
Tych, którzy postanowili odczekać do poniedziałkowego świtu należy przygotować na akcję inną niż „Prędkość”. Okazuje się, że pomorscy i kujawsko-pomorscy policjanci przeprowadzą na A1 akcję „Trzeźwa autostrada”. Nie ryzykujcie jazdy po pożegnalym gruillu z piwem lub drinkami. Lepiej poprosić o wolne na życzenie, niż ryzykować wypadek, a choćby złapanie w kontroli trzeźwości prowadzonej na bramkach autostradowych.
