Bazując na wczorajszej obserwacji doszłam do wniosku, że mężczyzna jadący rowerem po pijaku drogą publiczną, który mimo swojego stanu założył kamizelkę był w sensie użytkowania kamizelki bardziej zapobiegliwy niż wielu kierowców.

Chodzi o sytuację, w której poza terenem zabudowanym kierowca lub pasażerowie wysiadają z samochodu zatrzymanego na poboczu drogi. Nie ma co się oszukiwać, ich status zmienia się z pasażerów na pieszych. Każda z nich powinna mieć w tej sytuacji kamizelkę z elementami odblaskowymi. Czy myślicie o tym, czy jesteście gotowi na taką ewentualność? Prawo o ruchu drogowym nie przewiduje takiego obowiązku w zakresie wyposażenie pojazdu, ale nie pomija go w przypadku pieszych.

Zadbajmy o elementy odblaskowe. Niech w schowku leżą opaski i lub przypinki. To tak niewiele kosztuje, a może pomóc uchronić wysiadającą osobę przed wypadkiem.

#BeataNowakowska

#AdwokatGdańsk