Jako #adwokat wiem, że w większości ludzie nie czytają druku nazywanego OWU. Kogo interesują ogólne warunki ubezpieczenia, przecież to takie oczywiste.

Przypominam, że większość towarzystw ubezpieczeniowych wskazuje poziom alkoholu, który sprawia, że narciarz powodujący wypadek traci ochronę. W niektórych krajach jest to 0,5 promila, ale są też takie, które wskazują, że narciarz musi być bezwzględnie trzeźwy.

Zanim decydujesz się na wypicie grzanego wina wejdź w OWU swojego ubezpieczenia narciarskiego i sprawdź zastrzeżenia zapisane małym drukiem. Nie ryzykuj.

#BeataNowakowska

#AdwokatGdańsk