Jako #adwokat przypominam, że w poprzednich latach pojawiły się policyjne komunikaty wskazujące na wystąpienie licznych przypadków prób oszustw metodą „na Walentynki”. Chodziło zarówno o fałszywe sklepy internetowe, które nie dostarczały towaru, a także o wyłudzanie danych logowania do bankowości elektronicznej przez podstawianie imitacji stron płatności, czy też o dostarczanie towaru niezgodnego z ogłoszeniem.
Namawiam do wielkiej rozwagi przy dokonywaniu zakupów, a szczególnie do powściągliwości w akceptacji szczególnie atrakcyjnych ofert, które mogą być pułapkę, w którą chcą nas wciągnąć oszuści.
Nie dajcie się nabrać.
