Politykom nie można dać wiary. Od każdego seniora wzięto dane kontaktowe, ale o odwołaniu szczepienia dowiadują się od ochroniarza w punkcie szczepień.

Ministrowie zaangażowani w akcję szczepień prezentowali dziś w mediach swoje niezadowolenie z powodu wydarzeń, których świadkiem było Zakopane, Karpacz, Sopot i inne miejscowości wypoczynkowe. W ich wypowiedziach można było doszukać się groźby dodatkowych ograniczeń.

Jako #adwokat zwracam uwagę na to, że panowie zapomnieli o prawie do opieki medycznej organizowanej przez państwo mają obywatele RP. Mają prawo do rzetelnej terapii i do rzetelnej informacji.

Za rzetelną informację nie można jednak uznać wprowadzanie do systemu informatycznego skierowania na dzisiejsze szczepienie, przesyłanie SMS-a potwierdzającego godzinę, a następnie odsyłanie przez ochronę rzeszy starych ludzi, dla których dostanie się do punktu szczepień to niemały wysiłek, bo są szczepionki tylko na pierwsze szczepienie. Co to za bzdura? Ciągle twierdzicie, że szczepionki na drugie odkładacie.

Szanujcie ludzi! To nie tylko obywatele, którym macie służyć, ale również wyborcy.

#BeataNowakowska

#AdwokatGdańsk