Kierowca wysokiego autobusu z Poznania wjechał w ulicę, na której zlokalizowany jest niski (3,2 m) wiadukt kolejowy. Zrobił to mimo, że na ostatnich kilkuset metrach są znaki informujące o tej przeszkodzie i zakazie wjazdu dla pojazdów o wysokości powyżej 3,2 m.

Kiedy kierowca się zorientował rozpoczał manewr cofania na ruchliwej, międzyosiedlowej ulicy z trakcją tramwajową w nawierzchni. Cofając i manewrując zablokował ruch na kilkanaście minut.

Jako #adwokat powinnam była być na komisariacie na określoną godzinę. Ze względu na perturbacje na drodze dotarłam na ostatnią chwilę. Mam więc prawo powiedzieć, że nie należy lekceważyć znaków drogowych.

#BeataNowakowska

#AdwokatGdańsk