Już jutro po pracy, tysiące osób udadzą się na weekend poza miasto. Wiele z nich pojedzie w tereny zalesione, często objęte czasowym zakazem wstępu ogłoszonym ze względu na suszę. To nie tylko niebezpieczne, ale również zagraża nałożeniem na wypoczywającego grzywny przez funkcjonariuszy Straży Leśnej lub Policji.

Dajcie wiarę leśnikom. Oni nie robią tego na złość miłośnikom przyrody. Oni tobią to, by ochronić las. W warunkach panujących obecnie ryzyko pożaru jest ogromne, więc lepszy jest prewencyjny zakaz wstępu do lasu, niż akcja gasnicza i odbudowywanie szkód.

Per saldo, chodzi również o nasze bezpieczeństwo, więc nie podejmujcie ryzyka spowodowania pożaru lasu.