Na swej oficjalnej stronie internetowej, Urząd Ochrony Danych Osobowych informuje, że zgodnie ze spływającymi informacjami, doszło już do pierwszych prób oszustw metodą na RODO. W firmach pojawili się ludzie okazujący podrobione legitymacje i upoważnienia do kontroli.

Oczywiście, wkrótce rozpoczną się kontrole, bo przecież w pierwszym, krótkim okresie obowiązywania nowych przepisów, zgłoszono blisko 800 skarg na naruszenie zasad ochrony danych osobowych. Nie mniej, jak informuje Prezes UODO, co do zasady, przedsiębiorcy będą powiadamiani o kontroli.

Urzędnicy przypominają też, że każdpy potencjalny kontroler musi legitymowć się dokumentem zgodny z wzorem legitymacji określonym we wciąż obowiązującym rozporządzeniu ministra spraw wewnętrznych i administracji z 22 kwietnia 2004 r. w sprawie wzorów imiennego upoważnienia i legitymacji służbowej inspektora Biura Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.

Warto sprawdzić treść rozporządzenia i pamiętać, że legitymacja zabezpieczona winna być między innymi hologramem.

Ja, jako #adwokat dodam, że podobnie jak w przypadku każdej innej kontroli, czy wizyty panów z zakładu gazowniczego, jakiekolwiek wątpliwości powinny kazać nam zostawić kontrolujących za drzwiami podczas, gdy sami sprawdzamy wiarygodność wizyty dzwoniąc do firmy, na którą powołują się kontrolerzy.