
Piesi, a w tym moja matka odetchną z ulgą za 4 dni. Prawo będzie bowiem wymagać by auta elektryczne i htbrydowe imitowały dźwięk silnika samochodu spalinowego. Ma to oczywiście na celu zwiększenie bezpieczeństwa pieszyc, którzy jak moja matka nie zdążyli uciec przed najdeżdżającym pojazdem sąsidów.
Jako #adwokat, prawnik twierdzę oczywiście, że samo wydawanie dźwięku przez pojazd nie zastąpi rozsądku kierowcy.
