Choć sama nie mam predyspozycji językowych do występowania jako mieszkanka Kaszub, to szczęśliwie trafił mi się praktykant, który jest prawdziwym Kaszubą. Dzięki jego entuzjazmowi z wielkim szacunkiem podchodzę do wszelkich działań kaszubskich i czynnie w wielu uczestniczę.
Niestety, świadomość przestępstw, która jest udziałem prawnika sprawia, że ilekroć uczestniczę w imprezie regionalnej mam poważne obawy, że wśród dobrze bawiącego się tłumu mogą być kieszonkowcy podszywający się pod uczestników festynu.
Jako #adwokat muszę powiedzieć, że nie jest problemem to, że ktoś ukradnie ostatnie 2134 zł przeznaczone na wakacje i lody dla dzieci. Gorzej, że ukradnie nasz dowód, naszą tożsamość.
Chrońcie pieniądze i dokumenty, bądźcie elektryczni. W razie stwierdzenia braku dokumentów niezwłocznie kontaktujcie się z bankiem celem zastrzeżenia dokumentów.
