Jednym z niewielu miast, w których dopuszcza się spalanie odpadów jest Sopotk, który, choć jest uzdrowiskiem, decyzją rady miejskiej dopuszcza spalanie odpadów ogrodowych jesienią i wiosną. Akurat teraz przypada termin dopuszczalności jesiennej.
W innych miastach, najczęściej, za spalanie w ogniskach odpadów grozi mandat. Nie chodzi przy tym o naruszenie zasad sąsiedzkic, ale o to, że odpady można spalać w zgodzie z prawem w wyspecjalizowanych instalacjach.
Jako, że większość osób nie czyta regulaminów, a w tym regulaminów utrzymania porządku i czystości w miastach i gminach, jako #adwokat przypomnę, że gminy zarządzając odpadami muszą zapewnić wywóz odpadów roślinnych w okresie zwiększonego ich występowania, a więc w okresie jesiennym. Nie ma przy tym problemu, gdy zabraknie miejsca w pojemniku na odpady mokre. Liście i odpady roślinne można wystawić przy pojemnikach stosując odpowiednio wytrzymałe worki. Przedsiębiorstwo odbierające odpady dokona wywozu bez żadnego problemu.
Trzeba jasno powiedzieć, że w najbliższych tygodniach straż miejska lub gminna skupi swoją uwagę na takich wykroczeniach, a szczególnie na spalaniu innych niż roślinne odpadów w ogniskach lub piecach grzewczych. Warto też przypomnieć, że strażnicy są przygotowani do pobrania próbek mających na celu zbadanie składu rodzajowego spalonych odpadów, a konsekwencje w razie pozytywnego wyniku badania potrafią być bardzo bolesne.
