Kolejne komendy publikują informacje o kontrolach stosowania się do obowiązku zakrywania nosa i ust w środkach komunikacji. Część z nich twierdzi, że przy okazji kontrolowane jest bezpieczeństwo w pojazdach. Myślicie, że to dobra droga działania? Czy może to tylko próba ściągnięcia pieniędzy z nałożonych kar?

